Dzień Przemyśleń dla rodzin, dobrodziejów i przyjaciół Sióstr Czy słyszysz?

 

    W sobotę rano przyjechaliśmy do Rychnowa na Dzień Skupienia dla Przyjaciół, na który zaprosiły nas Siostry Terezjanki. Po radosnym przywitaniu, Siostra Bonifacja zaprowadziła nas do salki koło kaplicy, gdzie czekała już grupka osób, która co rusz powiększała się o kolejnych uczestników. Siostra Kornelia uzbrojona w gitarę przygotowywała z nami śpiewy do Mszy św.

    Kiedy już wszyscy dotarli, Siostra Franciszka rozpoczęła spotkanie prosząc nas, abyśmy dobrali się w pary i po krótkiej rozmowie przedstawili osobę, która była obok nas. Następnie Siostra przeczytała fragment z Księgi Samuela (1Sm 3, 1-10) wprowadzając tym samym myśl przewodnią naszego dnia: Czy słyszysz? Samuel usłyszał głos, ale nie zrozumiał od razu, że to Pan mówił do niego.

    Następnym zadaniem było napisanie listu do Pana Boga, na który każdy z nas otrzymał po południu odpowiedź. Był to fragment z Biblii, który, ku naszemu zaskoczeniu, rzeczywiście dał nam odpowiedź na to, co napisaliśmy w liście.

    Przerwa na kawę była okazją do bliższego poznania się. Po kawie był wspólny Różaniec połączony z możliwością spowiedzi i po nim najważniejszy moment dnia, czyli w samo południe Msza Święta. Ksiądz Proboszcz (Rychnowskiej parafii Krzysztof Niespodziański) oparł swoje kazanie również na wspomnianym  wyżej fragmencie z Księgi Samuela.

    Dzień mijał bardzo szybko. Po pysznym obiedzie zwiedziliśmy piękny drewniany kościół w Rychnowie i obejrzeliśmy galerię obrazów księdza Proboszcza.

   Ponieważ przyjechaliśmy z daleka (z okolic Poznania) i czekała nas długa droga powrotna, nie mogliśmy zostać do końca dnia. Wyjechaliśmy wcześniej, ale nasza grupa pozostała jeszcze na Adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie i na Nieszporach.

   Święta Teresko, dziękujemy za ten wspaniały dzień i za przyjaciół, których spotkaliśmy. Było to dla nas umocnienie w wierze i potwierdzenie, że Pan Bóg jest zawsze z nami.

 

Ewa, Jean-Pierre i Helena

Zapraszamy do galerii tutaj