„Moje wędrowanie, Panie nasz…” – rekolekcje wędrowne 21-24.08.2017 r.

Na zaproszenie do wspólnego wędrowania po Górach Stołowych i odkrywanie Boga i własnego piękna w Bogu, odpowiedziało 15 dziewcząt. Przyjechały z różnych stron Polski - od Gdańska po Krosno. Rekolekcje przygotowała s. Emilia Piotrowska z pomocą s. Alberty Świerżyńskiej oraz s. Bożeny Oporskiej. Naszym schroniskiem na te dni stały się domki letniskowe „Nad Zalewem” w Radkowie. Tam, w ciszy i w pięknym otoczeniu Gór Stołowych, Bóg dokonywał „wielkich rzeczy”.

Dzień I – po zakwaterowaniu i zapoznaniu się z sobą nawzajem, przystąpiliśmy do przygotowań do drogi. W ramach warsztatów arte przygotowaliśmy „but wędrowca” – tablicę do zapisywania ważnych słów – nade wszystko Słowa Bożego, ale też innych wartościowych tekstów pomagających nam w drodze. But był malowany farbą tablicową i dekorowany motylkami czy biedronkami.

Duchowe wędrowanie rozpoczęliśmy Eucharystią sprawowaną przez ks. Pawła Kilimnika, który homilią wprowadził nas w przestrzeń wędrowania i odkrywania nowego życia.

Dzień II – wyruszyliśmy na „szlak królewski”. Po otrzymaniu mapki z tekstami o drodze św. Teresy od Dzieciątka Jezus, rozpoczęliśmy wędrowanie na  Korunę – szczyt (769 m n.p.m.) w Czechach w czeskiej części Gór Stołowych. Jest to góra o charakterystycznym kształcie i zboczach przechodzących w pionowe ściany z wyraźną częścią szczytową. Na szczycie każda uczestniczka otrzymała tekst „Listu od Króla”. W medytacyjnej ciszy otwierałyśmy serca na miłość Boga tak obficie rozlaną w świecie.

Ukoronowaniem wędrówki była wieczorna Eucharystia i wyznaniem Jezusa jako swego Pana i Króla. Po komunii świętej Ks. Paweł Kilimnik wręczył każdej uczestniczce koronę ze słowami: „Jesteś córką Króla”. Dziękczynienie po Eucharystii trwało długo. Nawet rozpalone już ognisko nie przyciągało tak bardzo jak Jezus w sercu.

Radość spotkania przedłużyliśmy do późnej nocy właśnie przy ognisku i śpiewie.

Dzień III – przygotowaniem do kolejnej wędrówki było wykonanie dzień wcześniej „torby wędrowca – worek ewangelizacyjny” wykonany metodą transferu.  Dzień był wyprawą na Szczeliniec Wielki – najwyższy szczyt (919 m n.p.m.) w Górach Stołowych, na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych. Należy on do Korony Gór Polski i jest jedną z największych atrakcji turystycznych Sudetów, z rezerwatem krajobrazowym i tarasami widokowymi z panoramą Sudetów. Najwyższym punktem jest Fotel Pradziada. Dzień był poświęcony szczelinom naszego serca, tym w których czasem jest ciemno, zimno i pusto, i tym, które zawsze prześwietla światło Bożego Miłosierdzia, jeśli tylko zaprosimy tam Jezusa. Przed wyprawą dziewczęta otrzymały kartkę ze słowem, które przemienia.

Mszę Świętą przeżyłyśmy w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Wambierzycach. Tam też można było skorzystać z Sakramentu Pokuty. Po Eucharystii mogliśmy ucałować cudowną Figurkę Matki Bożej Wambierzyckiej a o godz. 21.00 uczestniczyłyśmy w Apelu Jasnogórskim i zobaczyłyśmy piękną iluminację Bazyliki Wambierzyckiej Pani.

Dzień IV – to już ostatni dzień rekolekcji. Pojechaliśmy w tym dniu do Bardo Śląskiego. Tam uczestniczyliśmy w Eucharystii w Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary. Zawierzyliśmy  Maryi dalszą nasza drogę, mogłyśmy ucałować Figurkę Pani Bardziej – znak tysiącletniej drogi wiary.  Po Mszy świętej wspięliśmy się jeszcze na  Górę Bardzką (583 m n.p.m.) Po drodze zatrzymaliśmy się przy „Studzience Maryi” a na szczycie modliliśmy się w Kaplicy górskiej powstałej w latach 1617 – 1619. Był to też czas dzielenia się swoimi przeżyciami w czasie tych rekolekcji

I jak apostołowie, którzy stali na górze i wpatrywali się w niebo, szukając tam Jezusa, usłyszeliśmy – „Idźcie i głoście”  bo „wszystko możesz w Tym, który cię umacnia” (Flp 4,13)

Bardzo dziękujemy uczestniczkom za odwagę podjęcia tego wyzwania i za niezapomnianą atmosferę radości, zadumy, modlitwy, wzajemnej pomocy.

Dziękujemy tym, którzy wspierali nas w czasie tych dni – Panu Dyrektorowi Ośrodka Wypoczynkowego GCKSiT w Radkowie za życzliwe przyjęcie nas w ośrodku „Nad Zalewem”,  pracownikom Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży za pyszne obiady, Firmie transportowej „Smilebus” za dyspozycyjność, Pani Edycie Dudek za wparcie w „nagłych wypadkachJ”

NIE  MA, ŻE SIĘ NIE DA!  

Do zobaczenia za rok

F O T K I

s. Bożena Oporska