XI Zjazd TAU w Szczawie, 7-13 lipca 2017 r.

Kolejny, bo już XI Zjazd Terezjańskiego apostolstwa Ufności (TAU) za nami. W tym roku odbył się on w dniach 7-13 lipca w Szczawie, niedaleko Nowego Sącza. Uczestniczyli w nim TAU-owcy z Suwałk, Wasilkowa, Ostrowi Mazowieckiej i Torunia, a także „starsi” TAU-owicze Emilka i Karol z Warszawy. Ekipa Terezjanek liczyła cztery siostry: s.Aneta, s.Bogumiła, s.Nikodema i s.Krystyna, a ekipa animatorów to Łukasz, Ola i Zuzanna. Towarzyszył nam także ks. Przemysław Bogusz, który kiedyś także uczestniczył w spotkaniach TAU. Grupa liczyła nas wszystkich 25 osób, a Zjazd odbywał się pod hasłem „Idź i głoś”.

W piątek, 7 lipca ruszyliśmy pociągiem do Szczawy. Najważniejsze punkty Zjazdu to:

SOBOTA – Spotkanie formacyjne o tym jak bardzo Pan Bóg nas kocha oraz praca ze Słowem Bożym w grupach z animatorami. Po południu spacer po Szczawie, Msza św i Adoracja Najświętszego Sakramentu.

NIEDZIELA – wyprawa w góry – Gorce, Msza św. na szlaku, a wieczorem „Wieczór Pogodny” :)

PONIEDZIAŁEK – warsztaty manualne – wykonywaliśmy tablice na Słowo Boże. Był czas także na spotkanie formacyjne – „Jak głosić?”, a wieczorem była Msza św. i  przyjęcie nowych osób do Terezjańskiego  Apostolstwa Ufności. Dzień zakończył się grillem i dobrą zabawą we wspólnocie :).

WTOREK – wyprawa do Krościenka i wejście na Trzy Korony. Pogoda była przepiękna, ale jak to w górach zmienia się bardzo szybko. Na szlaku doświadczyliśmy więc i słońca i deszczu ;) Wieczorem Msza św, spotkanie formacyjne ze Słowem Bożym i czas wolny :)

ŚRODA – poranna Msza św, pakowanie się, pożegnania i podziękowania i wyjazd do Nowego Sącza. Tam spacer po starówce, zakupy, zabawy w parku ;) i pizza.

ŚRODA/CZWARTEK – podróż PKP do domu :)

Zjazd TAU był niesamowitym czasem, przeżytym w pięknej wspólnocie serc. Nieoficjalnie królował „kent” i „suchary” i „czekolada za spóźnianie”. Ponadto mieliśmy „słodki kącik”, który zgodnie z nazwą był „kącikiem”, co wcale nie przeszkadzało, żeby cała wspólnota się tam zmieściła ;). TAU-owcy wykazali się także niezwykłym talentem muzyczno – literackim jeśli chodzi o wieczorki pogodne. Strzałem w dziesiątkę była także akcja „Anioł Stróż” – każdy z nas czuł się otoczony modlitwą i niespodziankami przez cały Zjazd.

Bogu chwała za ten czas! Do zobaczenia za rok :)

Kilka słów od uczestników:

„Na Zjeździe TAU byłam pierwszy raz. Na samym początku nie chciałam tutaj jechać. Cieszę się jednak, że tutaj jestem. Te kilka dni zmieniło moje życie o 180*”

„Zjazd był super! Mam nadzieję, że za rok będzie również!”

„Dzięki świadectwom animatorów otworzyłam się. Otrzymałam dużo miłości, ciepła. Nigdy nie jestem sama, bo Pan zawsze jest obok. Życie jest chwilą, więc nie traćmy jej. Wyjazd był cudownym czasem.”

„Czas Zjazdu to czas w którym doświadczyłem prawdziwego Kościoła i otwartości młodych ludzi.”

„Zjazd TAU to bardzo piękny czas na poznanie drugiego człowieka jak i Boga mieszkającego w jego sercu. Czas na pewno nie zmarnowany. Czas „zmarnowany” z Bogiem to najlepiej zmarnowany czas w naszym życiu.”

„Dzięki Zjazdowi mogłam otworzyć się na Pana, który podał mi swoją rękę. Chwała Panu.”

Z D J Ę C I A

s. Krystyna Nowakowska CST